Logo
Testuj za darmo

Skontaktuj się z nami

    Jaki jest profil Twojej działalności?

    Początek roku w klubie fitness: dlaczego to największa szansa… i największa pułapka?

    Asia Balicka

    2 min czytania

    Zarządzanie klubem

    Nowy Rok od lat działa na klientów fitness jak przycisk „start”. To moment, w którym decyzja o rozpoczęciu aktywności fizycznej zapada szybciej niż kiedykolwiek w ciągu roku – często pod wpływem emocji, noworocznych postanowień i społecznej presji.

    Dla właścicieli klubów fitness oznacza to gwałtowny wzrost zainteresowania ofertą, ale też zwiększony ruch w obiektach i większe obciążenie zespołu. Profesjonalny program do zarządzania klubem fitness to podstawa, by ten ruch zamienić w stały zysk. W eFitness co roku obserwujemy ten sam schemat: kluby, które traktują styczeń wyłącznie jako okres intensywnej sprzedaży karnetów, już kilka tygodni później mierzą się z odpływem klientów. Z kolei te, które planują styczniową kampanię jako początek dłuższego procesu, budują stabilną bazę członków na kolejne miesiące.

     

    Dlaczego noworoczny klient wymaga innego podejścia?

    Noworoczny klient rzadko bywa „przypadkowy”. To osoba, która naprawdę chce zmiany, ale jednocześnie nie ma jeszcze wyrobionego nawyku regularnego treningu ani pewności, jak odnaleźć się w środowisku klubu fitness. Z perspektywy biznesowej to klient o dużym potencjale, ale też wysokim ryzyku rezygnacji.

     

    Właśnie dlatego początek roku to moment, w którym oprogramowanie dla klubu fitness powinno maksymalnie uprościć proces wejścia do klubu. Nie zostawiaj klienta samemu sobie. Im bardziej złożone procedury i niejasna oferta, tym szybciej pojawia się frustracja. A ta, szczególnie w pierwszych tygodniach, bardzo często kończy się porzuceniem noworocznego postanowienia.

     

    Pierwsze doświadczenie decyduje o dalszej relacji

    Dla nowego klienta wszystko jest „pierwsze”: pierwsze wejście do klubu, pierwsza szatnia, pierwsza rezerwacja zajęć, pierwsze zajęcia i pierwszy kontakt z recepcją. Jeśli te doświadczenia są niespójne, nieintuicyjne lub czasochłonne, nawet najlepsza promocja traci znaczenie.

     

    Z perspektywy właściciela klubu to moment, w którym warto maksymalnie uprościć procesy. Zapisy online, automatyczne umowy i samodzielna obsługa karnetów sprawiają, że klient może skupić się na treningu, a nie na formalnościach. System do zarządzania klubem przestaje być wtedy jedynie „zapleczem technicznym” – staje się cichym wsparciem całego doświadczenia klienta.

     

    Prosta sprzedaż karnetów – nie eksperymentuj z ofertą w szczycie sezonu

    Wiele klubów reaguje impulsywnie, wprowadzając na początku roku liczne promocje i krótkoterminowe akcje sprzedażowe. Choć intencja jest zrozumiała, nadmiar opcji często działa odwrotnie. Klient, który dopiero zaczyna swoją przygodę z aktywnością fizyczną, potrzebuje jasnych i prostych decyzji.

     

    Dobrze zaprojektowana oferta startowa nie tylko zwiększa konwersję, ale też realnie ułatwia pracę zespołowi. Gdy ceny, warunki i okresy obowiązywania są spójne i automatycznie obsługiwane w systemie, personel może poświęcić więcej czasu na rozmowę z klientem, a nie na tłumaczenie regulaminów.

     

    Pierwsze tygodnie są ważniejsze niż sama sprzedaż

    Dane jasno pokazują, że o pozostaniu klienta w klubie na dłużej decyduje nie tylko moment zakupu karnetu, lecz jego aktywność w pierwszych kilku tygodniach. Jeśli klient szybko wraca do klubu, rezerwuje zajęcia lub korzysta z treningów wprowadzających, znacząco rośnie szansa, że zostanie na dłużej.

     

    Dlatego kluby, które świadomie wykorzystują początek roku, koncentrują się na budowaniu rytmu. Automatyczna komunikacja, przypomnienia o treningach czy powiadomienia o płatnościach nie są nachalnym marketingiem – to element opieki nad klientem, który dopiero uczy się nowej rutyny. Warto przy tym regularnie sprawdzać raporty, które faktycznie pomagają podejmować lepsze decyzje i pokazują, w którym momencie klient traci zaangażowanie. Więcej o raportach przeczytasz tutaj.

     

    Wykorzystaj system CRM i raporty – przejrzyste dane zamiast intuicji

    Styczeń to idealny moment, by przyjrzeć się liczbom: które kanały sprzedaży działają najlepiej, jaka oferta przyciąga najbardziej zaangażowanych klientów i w których momentach pojawiają się największe spadki aktywności.

     

    Kluby, które potrafią te informacje zebrać i przeanalizować, zyskują coś znacznie cenniejszego niż dobry miesiąc sprzedażowy. Zyskują wiedzę, która procentuje przez cały rok – i pozwala świadomie rozwijać relacje z klientami. To także dobry moment, by sięgnąć po sprawdzone inspiracje, np. darmowy eBook o tym, jak mądrze świętować sukcesy klientów i wzmacniać ich motywację.

     

    Noworoczny impuls nie kończy się w styczniu

    Największym błędem jest traktowanie stycznia jako zamkniętego etapu. To, co wydarzy się w pierwszych miesiącach roku, powinno stać się punktem wyjścia do dalszych działań i planowania pracy klubu na kolejne kwartały.

     

    Noworoczny impuls klienta można zmarnować w kilka tygodni albo zamienić w długofalową relację. Różnica nie leży w wysokości rabatu, lecz w jakości procesów i konsekwencji w działaniu.

    WYPRÓBUJ EFITNESS APP

    Sprawdź, w jaki sposób aplikacja eFitness App pomoże Ci w kontakcie z klubowiczami

    Jeśli jeszcze nie korzystasz z aplikacji w swoim klubie, koniecznie przetestuj. Skontaktuj się z nami, chętnie pomożemy.

    Wypróbuj

    za darmo przez 1 miesiąc